piątek, 16 sierpnia 2024

SSG #1 - jedyna wyprawa

 Kolejny raport z mojej samotnej gry w erpegi. Tym razem ćwiczyłem mój niemiecki, więc również grupa postaci była inna. W przeciwieństwie do Żółwi, SSG już przeżyli jedną przygodę, kiedy testowałem system walki. Poszło im naprawdę dobrze, chociaż czarodziej Gregor przez przypadek zmienił swoją głowę w głowę kurczaka. Z tego powodu jest drużynowym nawigatorem w lesie (bo jest najbliżej natury ze wszystkich).

W skład drużyny SSG (skrót od "Schatzsuchergesselschaft") wchodzi wojowniczka, dwoje czarodziejów, kapłanka z absurdalnie wysoką zręcznością, złodziejka oraz leprechaunka (system wzoruję na Tunnels and Trolls, nie mogło więc zabraknąć tego irlandzkiego aspektu).

Mieli pewne problemy z ogromnymi stonogami na bagnie, ale poza problemem, jaki miałem z mechaniką trujących ataków, nie jest to spotkanie warte uwagi.

SSG bardzo szybko znalazła przygodę. Dawny klasztor Babci nad Babciami (bogini wiedzy w tym szalonym świecie. Nie, to nie jest najdziwniejsze bóstwo). Jak się szybko okazuje, budynek został przejęty przez plugawą sektę porywającą ludzi, żeby ich wykorzystać do spładzania pół-ludzi, pół-zwierząt. SSG już raz miała nieprzyjemność spotkać się z tą grupą (oryginalne Żółwie to właśnie uratowane ofiary tej sekty). 

Niemieckojęzyczni bohaterowie postanowili być cwani i weszli tylnym wejściem. Niestety już w pierwszym pokoju, do którego weszli, była cała grupka kultystów. Wyglądali słabo, posiadając noże kuchenne jako jedyny oręż. Niestety okazali się być wyśmienitymi nożownikami (wiele dubletów pod rząd). Cała Schatzsuchergesselschaft padła w kuchni. Najbardziej bolesną stratą był oczywiście kurzogłowy Gregor. 

Klasztor pozostaje niezbadany. Sekta pozostaje groźna i niebezpiecznie blisko Vorwaldu. Nowa grupa powstaje w mieście.

W porównaniu z Żółwiami, SSG nie była zbyt ruchliwa.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego wolę nudne kostki

Na tle mojej grupy gier fabularnych przedstawiam się zupełnie przeciętnie, jeśli chodzi o liczbę posiadanych kostek. Jednak kiedy któreś z g...

Popularne posty