niedziela, 25 czerwca 2023

Risus - recenzja podstawy

 Moje poszukiwania najlepszego darmowego systemu do gier fabularnych trwają. Moje zainteresowanie Mini Six'em doprowadziło mnie do bardziej znanego systemu opartego na takich samych podstawach - Risusa. Całe 4 strony zasad. Ot, cały system. Kartę postaci udało mi się bez problemu zmieścić na kartce A6, zaś wyjaśnienie zasad i stworzenie postaci zajęło jakieś... 10 minut?

W Risusie wszystko, co można powiedzieć ważnego o postaci, to jej klisze. To może być absolutnie cokolwiek, od "pupilek nauczycieli" przez "szalony naukowiec" do "kosmita podobny do ośmiornicy, który ma zdolność kontroli soku jabłkowego siłą umysłu". Każda klisza ma przypisaną liczbę kostek, którymi się rzuca, gdy się danej kliszy używa. Im więcej się wyrzuci, tym lepiej. To tyle.

Jest jeszcze system walki, o którym chcę pokrótce napisać. Można nim odegrać nie tylko klasyczne mordobicie, lecz także każdy konflikt między jakimikolwiek dwiema postaciami. Pościgi, zawody w jedzeniu hot dogów, partia szachów, epicki pojedynek czarnoksiężników, czy nawet zabawa "kto pierwszy mrugnie". Walka jest względnie szybka (konflikt z wieloma postaciami zajmuje około pół godziny, czasami krócej) i, co najlepsze, nie ma "martwych rund". Oznacza to, że grając w Risusa nie ma tak znanych z wysokopoziomowego Warhammera rund w stylu "nie trafiam cię! Ja ciebie też nie! O, znowu nie trafiam! Ha, trafiłem cię... ale sparowałeś. Znowu cię nie trafiam". Każda runda kończy się zranieniem którejś ze stron.

Odkryłem, że jest to idealny system do przerzutów książek i filmów. Gdy przygotowywałem postacie w systemie GURPS, czasami brakowało mi rzeczy, którymi mógłbym zapełnić karty głównych postaci. Risus operuje na ogólnikach, dzięki czemu nie muszę nawet przygotowywać notatek - po prostu opieram się na tym, co z głowy mogę pomyśleć o danych bohaterach.

Recenzja jakże krótka. Ale system też krótki. Jeśli w przyszłości nabędę "Risus Companion", najpewniej napiszę i jego recenzję.



Dlaczego wolę nudne kostki

Na tle mojej grupy gier fabularnych przedstawiam się zupełnie przeciętnie, jeśli chodzi o liczbę posiadanych kostek. Jednak kiedy któreś z g...

Popularne posty